Kilka uwag o stronach internetowych kancelarii

17.02.2011 autor: Ryszard Sowiński

We wczorajszej Reczpospolitej pojawił się artykuł Ireneusza Walencika o wirtualnym doradztwie prawnym. Ponieważ moja wypowiedź została mocno skrócona ze względów redakcyjnych, zamieszczam tutaj jej pełną wersję.

Co się liczy: estetyka, zawartość informacyjna, funkcjonalność?

Moim zdaniem strona powinna przede wszystkim pokazywać czym kancelaria różni się od setek innych. Dzisiaj na zdecydowanej większości stron kancelaryjnych znajdziemy te same treści: profesjonalizm, indywidualne podejście, wielu prawników, kompleksowa obsługa, wieloletnie doświadczenie…

Dzisiaj nie wygra się rywalizacji o Klienta konkurując estetyką czy funkcjonalnością strony – trzeba pokazać swoją unikalną tożsamość, coś co nas rzeczywiście wyróżnia na rynku – specjalizacja branżowa, unikalne umiejętności językowe, specjalizacja usługowa. To się liczy. Epatowanie komunikatem: jesteśmy profesjonalni i znamy się na wszystkim nie przyniesie prawdziwych efektów.

Czy strona może być narzędziem zdobywania klientów?

Strona jest ważnym narzędziem wspomagającym działania marketingowe.  Jeżeli jest odpowiednio eksponowana w sieci dzięki np. blogom, linkom, raportom, aktywności w sieciach społecznościowych – staje się narzędziem do budowania świadomości marki – a wykształcenie świadomości istnienia marki to pierwszy etap sprzedaży usług.

W przypadku, gdy potencjalny Klient jest już na dalszym etapie sprzedaży – dobra strona internetowa może wpłynąć na wybór tej konkretnej kancelarii. Warunkiem, aby strona „przemawiała” do potencjalnego Klienta jest posiadanie dobrej strategii marketingowej Kancelarii oraz dobrej strategii zarządzania marką (brandingu). W tym pierwszym przypadku liczą się takie elementy jak precyzyjne określenie cech klienta docelowego, dogłębne zrozumienie oraz dopasowanie oferty do jego potrzeb. W przypadku brandingu liczy się między innymi odpowiedni dobór komunikatów, symboliki oraz przedstawienie tego, co specjaliści nazywają „reason to believe” – np. poprzez eksponowanie tych doświadczeń, które sprawią, iż Klient uwierzy w obietnicę profesjonalnej obsługi.

Nie zapominajmy jednak, że strona internetowa jest tylko jednym z wielu narzędzi marketingu usług prawniczych i „sama z siebie” bardzo rzadko generuje konkretne zlecenia – te są bowiem najczęściej wynikiem „marketingu szeptanego”.

Czy strona może być platformą świadczenia usług?

Już dzisiaj pomoc prawna świadczona jest głównie drogą elektroniczną. Spotkania z Klientami w świecie rzeczywistym służą przede wszystkim budowaniu relacji. Jednak prosta wymiana e-maili już nie wystarcza – nie zapewnia dobrego środowiska do pracy grupowej, zarządzania projektami czy zarządzania wiedzą. Jednocześnie kancelarie szukają nowych sposobów wyróżniania się na rynku.

Oferowanie Klientom rozwiązań extranetowych (np. umożliwiających przeglądanie dokumentacji prowadzonych spraw) jest jednym z narzędzi budowania dodatkowej wartości dla Klienta. Rozwiązania takie zaczynają stosować i duże kancelarie (np. portal procesowy kancelarii Wardyński i Wspólnicy), jak i małe (np. nagrodzona w ostatnim konkursie KIRP Kancelaria Radcy Prawnego „Traktat” Tomasz Szkaradnik).

Jednocześnie rośnie presja na zapewnienie pracownikom zdalnego dostępu do zasobów informatycznych kancelarii. W niedalekiej przyszłości strony internetowe staną się portalami umożliwiającymi dostęp do wiedzy zarówno przez pracowników jak i przez Klientów. Kiedy kancelaryjny extranet stanie się standardem – znużeni logowaniem się do wielu systemów Klienci zaczną wywierać na kancelarie presję na integrację systemów albo wręcz na zasilanie własnych (Klientów) systemów informatycznych. Być może powstaną światowe standardy i platformy umożliwiające świadczenie usług prawnych drogą elektroniczną.

O autorze

Ryszard Sowiński

Autor pierwszego w Polsce bloga o zarządzaniu kancelariami i marketingu usług prawniczych NowoczesnaKancelaria.pl, prowadzonego nieprzerwanie od 6 lat. Doradca biznesowy kancelarii prawnych i podatkowych w dziedzinie strategii, marketingu i zarządzania, związany z branżą usług prawniczych od ponad 15 lat, menedżer, prawnik, doradca podatkowy (nie wykonuje zawodu).
Zobacz więcej postów >

Czytaj także